Milla Jovovich nie jest zadowolona z ponownego uruchomienia Resident Evil

Milla Jovovich i Resident Evil franczyza filmowa cieszy się długą i owocną wzajemnie współpracą, począwszy od pierwszego pokazu w 2002 roku i kończąc sześć filmów później z zeszłorocznym Resident Evil: The Final Chapter. Przypuszczalnie po tym ostatnim zapakowanym filmie Jovovich usiadła wygodnie i podniosła nogi, szczęśliwa, że ​​powiedziała wszystko, co trzeba było powiedzieć o wirusach zabójczych potworów, zmutowanych dziwactwach i supermocarstwach pod-Matrixa.

Czy czystka rzeczywiście ma miejsce 21 marca?

Cóż, firma producencka Constantin Film nie zgadza się, ponieważ doszedł do wniosku, że plik Resident Evil krowa może wycisnąć trochę więcej mleka ze swoich dość posiniaczonych strzyków. I tak ogłosili, że obecnie trwają prace nad ponownym uruchomieniem serii Aquaman reżyser James Wan i pisarz Greg Russo, z potencjalnymi kolejnymi sześcioma filmami do premiery, choć bez Jovovicha - i nie jest z tego powodu zbyt zadowolona.



Mówiąc do ComicBook.com , oto, co aktorka miała do powiedzenia na temat wiadomości:



Ogłosili ponowne uruchomienie? Dobra, powodzenia z tym. Myślę, że wiele osób z tymi franczyzami stawia wóz przed koniem. Istnieje niebezpieczeństwo. Od dawna chcieli zrestartować Resident Evil i posłuchać: uwielbiam świat Resident Evil. Myślę, że to świetna nieruchomość, zrobiłbym to, gdybym był producentem. Myślę, że to, co uczyniło Resident Evil tak wyjątkowym, to fakt, że zaangażowani w niego ludzie naprawdę kochali to, co robią i naprawdę byli fanami gry.

Sugerowałbym, abyś znalazł ludzi, którzy mają tę samą pasję do nieruchomości, zanim zaczniesz mówić o ponownym uruchomieniu. Myślę, że jeśli wejdziesz w ten gatunek, ludzie są bardzo wrażliwi na podróbki. W świecie science-fiction / akcji / horroru są prawdziwi fani, a oni nie są idiotami. Mogą wyczuć, kiedy coś jest zrobione, ponieważ ludzie to uwielbiają i kiedy coś jest zrobione, aby zarabiać na okazji.



Kliknij, aby powiększyć

Fajnie, że tak bardzo zależy jej na artystycznej świętości Resident Evil wszechświat, ale krytykowanie producentów za próbę spieniężenia okazji wydaje się hipokryzją. Czy naprawdę wierzyła, że ​​kręci serię szalenie tandetnych filmów akcji o zombie o wątpliwej jakości, tylko dlatego, że były to historie, które desperacko trzeba było opowiedzieć? Muszę również zapytać, czy zaangażowani w to ludzie byli fanami gry, ponieważ w tym momencie filmy mają dokładnie wszystko wspólnego z tym, co dzieje się teraz w serii gier wideo.

No cóż. Będziemy trzymać uszy przy ziemi, by dowiedzieć się więcej o ponownym uruchomieniu, chociaż nie możemy powiedzieć, że jesteśmy z tego powodu bardzo podekscytowani. Czy świat naprawdę potrzebuje dwunastu? Resident Evil filmy w tym?