Recenzja finału sezonu Teen Wolf: Smoke & Mirrors (sezon 4, odcinek 12)

nastolatek-wilk

Teen Wolf rozpoczął swój czwarty finał od odwrócenia scenariusza na Scotta (Tyler Posey), którego znamy i bardzo nam się podobało w ciągu ostatnich czterech sezonów. Scott zawsze był postacią, która przeciwstawiała się przeciwnościom losu, a nawet dziś wieczorem, kiedy byli nierówno ułożeni przeciwko niemu, wyszedł wymachując - dosłownie.



Scott stał się nieuchwytną Prawdziwą Alfą dzięki samej sile woli (w przeciwieństwie do innych Alf, którym widzowie zostali wprowadzeni przez lata, którzy kupili swoją pozycję władzy śmiercią, celową lub przypadkową). Scott jest zawsze jednym z najbardziej optymistycznych członków obsady, ale historycznie jest też tym, który ma największy cel namalowany na czole (a więc najwyższą kwotę do wypłaty w martwej puli) - i wyraźnie był numerem jeden na liście Kate (Jill Wagner), kiedy położyła wszystkie swoje żetony na stole.



Jest coś nieznacznie tragicznego w motywacji Kate do zmiany Scotta w berserkera, a ponadto do podważania własnych przyjaciół przeciwko niemu. W większości scenarzyści unikali jakichkolwiek wzmianek o Alison (Crystal Reed) lub jej śmierci w tym sezonie. Ale przez krótką chwilę widzowie dostrzegli bardziej kruchą wersję Kate - taką, która po prostu pomściła swoją siostrzenicę. Nie oznacza to, że była usprawiedliwiona w jakikolwiek sposób, albo że ktoś zamierza okazać jej miłosierdzie w przyszłości, ale Teen Wolf to zdecydowanie seria, która wierzy w różne stopnie złoczyńców. W zeszłym sezonie widzieliśmy mniejszą wersję z panną Blake (Haley Webb), a bardziej ekstremalną widzieliśmy z Peterem (Ian Bohen) przy kilku okazjach.

Smoke & Mirrors przyspieszyło, przywracając wszystkie postacie do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. W premierze czwartego sezonu większość głównych bohaterów udała się do Meksyku, aby uratować Dereka (Tyler Hoechlin) i są z powrotem w centrum wydarzeń, gdy Kate próbuje pozbyć się Scotta w szczególnie kreatywny sposób. Chociaż mistrzowski plan Petera wymagał, aby Scott zniknął z pola widzenia, nie zrobił wiele, aby rzucić mu wyzwanie, dopóki Scottowi nie udało się zrzucić swojej berserkerskiej odzieży wierzchniej. I nawet wtedy było jasne, że Peter nie może się równać z Alfą.



Pomijając jego brawurę, Peter jest postacią, która zawsze była zaślepiona jego obsesją na punkcie władzy. Nawet jeśli scenarzyści wystawili go na okazywanie pozytywnych cech, prawie zawsze udaje im się zniweczyć wszelkie szanse na to, że jest dobrym facetem, wdrażając swój własny program w nieskończonej pętli. Zawsze pojawia się w tle i chociaż jest ogólnie sympatyczną postacią, mimo że jest całkowicie niegodny zaufania, zawsze będzie złym wujem, którego scenarzyści wyciągają, aby posunąć narrację do przodu.