Aktorka Watchmen mówi, że walczyła z rolą w filmie DC

Adaptacja na dużym ekranie Strażnicy spędził dziesięciolecia mocno w piekle rozwoju, zanim Zack Snyder zdołał przenieść go przez linię mety i do kin w 2009 roku. projekt się rozpadł, tylko wydawało się, że utwierdza się w przekonaniu, że przełomowa powieść graficzna jest naprawdę nie do nakręcenia.

Kiedy hit o wartości 185 milionów dolarów w końcu trafił do kin, odbiór był co najmniej polaryzujący. Wiele osób krytykowało film za tak wierną adaptację materiału źródłowego, ale równie wielu chwaliło go za to samo. Ogólny krytyczny konsensus został podzielony w połowie i Strażnicy ostatecznie zbombardowany w kasie po nieudanej próbie odzyskania ogromnego budżetu.



Od tego czasu mógł twierdzić, że film jest słaby sprowadzał się po prostu do dekonstrukcji gatunku superbohaterów z oceną R, która wyprzedziła swój czas , i Strażnicy stał się czymś w rodzaju kultowego faworyta, a 215-minutowy Ultimate Cut jest uważany przez fanów za ostateczną wersję.



Kliknij, aby powiększyć

Jedną z rzeczy, z którymi większość ludzi się zgadza, jest to, że wystąpienie Malina Akermana jako Laurie Jupiter było jednym z nich Strażnicy najsłabsze aspekty, aw niedawnym wywiadzie aktorka przyznała, że ​​walczyła z tą rolą, pojawiając się wówczas tylko w kilku filmach, z których większość należała do gatunku komediowego.

Zdecydowanie nie czułem się warty bycia tam. Czułem się, jakbym ich oszukał, żeby mnie rzucili. Naprawdę walczyłem, bo to był taki duży film i naprawdę czułem, że nie mam pojęcia, co robię.



Zdecydowanie nie pomogło to, że była zaangażowana w jedną z najbardziej skromnych scen seksu, jakie kiedykolwiek nakręcono, ale zdecydowana większość Strażnicy Obsada zespołu spisała się całkiem nieźle. Chociaż słyszenie, że Akerman zmaga się z problemami z pewnością siebie, w dużym stopniu wyjaśnia, dlaczego wydawało się, że nigdy nie była w stanie uporać się ze swoim podejściem do drugiego Jedwabnego Widma.

Źródło: ScreenRant